TOKSYCZNY ZWIĄZEK

Związek dwojga ludzi powinien opierać się na miłości, partnerstwie, zaufaniu, czułości, zainteresowaniu, trosce – żeby to naprawdę działało, każda ze stron musi zarówno dawać, jak i otrzymywać. Tylko wtedy można mówić o równym, zrównoważonym i zdrowym związku. Niestety, nie każdy związek taki jest. Czasami to jedna z osób daje z siebie wszystko, co tylko może, poświęca się i daje swojemu partnerowi całego siebie, poświęcając dla niego wszystkie swoje zasoby. Zdarza się, że partner wcale tego nie oczekuje – czuje się osaczony i przytłoczony tym wszystkim. Zdarza się też, że partner nie daje drugiej stronie nic – tylko bierze, a przy tym chce czuć pełną władzę i kontrolę nad drugą osobą. Taki związek nie jest zdrowy, jest toksyczny.

Co warto wiedzieć o toksycznym związku?

Na początek warto żebyś wiedziała, że w toksycznym związku nie ma mowy o partnerstwie.  Są symptomy, które mogą pomóc Ci przyjrzeć się Twojej relacji i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy funkcjonujesz w toksycznym związku. Jakie objawy powinny Cię zaniepokoić? Szantaże emocjonalne, kłamstwa, zdrady, partner nie bierze odpowiedzialności za decyzje, które podejmuje, wykorzystywanie finansowe, wykorzystywanie seksualne, przemoc fizyczna, przemoc psychiczna, nadmierna, chorobliwa zazdrość, osaczenie ze strony partnera, brak szacunku do potrzeb i uczuć partnera, poniżanie partnera, lekceważenie partnera, protekcjonalne traktowanie partnera – również w towarzystwie osób trzecich, zbyt duża kontrola ze strony partnera, problemy ze złością, agresja, zmienne zachowania, które są trudne do przewidzenia, nieprzewidywalność, opowiadanie różnych wersji tych samych wydarzeń, zbyt duże zaangażowanie w związek, nawet już na samym początku

Budowanie toksycznego związku i kochanie za bardzo nie jest skłonnością przypadkową. To wypadkowa wychowania w konkretnym społeczeństwie i konkretnej rodzinie. A oto typowe cechy charakteryzujące taką skłonność:

  1. Wychowywałaś się w rodzinie dysfunkcyjnej, która nie zaspokajała Twoich potrzeb emocjonalnych.
  2. Pozbawiona prawdziwej troski i wsparcia usiłujesz to nadrobić w sposób namiastkowy, stając się czyjąś piastunką.
  3. Nie zdołałaś zmienić swoich rodziców ( lub jednego z nich ) w ciepłych i czułych opiekunów. Dlatego reagujesz silnie na swojską postać kogoś, kto jest uczuciowo nieprzystępny. Chcesz znów dokonać cudu. Czarodziejskim środkiem ma być Twoja miłość.
  4. Panicznie boisz się opuszczenia; robisz więc wszystko, aby tylko związek trwał.
  5. Nic nie jest zbyt trudne, czasochłonne czy za drogie, jeśli może uszczęśliwić Twojego mężczyznę.
  6. Przywykłaś do braku wzajemności. Będziesz czekać, żywić nadzieję i wciąż próbować na nowo.
  7. Zawsze bierzesz na siebie ponad pięćdziesiąt procent odpowiedzialności i winy.
  8. Oceniasz samą siebie niezwykle nisko. W głębi ducha nie wierzysz byś zasługiwała na szczęście. Sądzisz, ze musisz zapracować na przywileje życia.
  9. Ponieważ nie zaznałaś w dzieciństwie poczucia bezpieczeństwa, przejawiasz ogromną potrzebę panowania nad partnerem i waszym związkiem. Władcze zapędy maskujesz chęcią, „bycia pomocną”.
  10. W każdym układzie damsko-męskim kierujesz się nie tyle wglądem w rzeczywistą sytuację, ile swymi marzeniami o tym, jak mogłaby się ona przedstawiać.
  11. Nie umiesz się obejść bez mężczyzn i cierpień.
  12. Możesz mieć emocjonalne a nawet biochemiczne predyspozycje do nałogowego używania używek lub lekarstw bądź objadania się, szczególnie słodyczami.
  13. Ciągnie Cię do ludzi „trudnych”. Wplątujesz się w skomplikowane, chaotyczne i przykre afery miłosne. Unikasz w ten sposób skoncentrowania się na własnych problemach i własnym życiu.
  14. Przypuszczalnie często popadasz w depresję. Starasz się jej zapobiec, fundując sobie porcję podniecenia związanego z niepewną i zawiłą relacją.
  15. Nie podobają Ci się mężczyźni zrównoważeni, spolegliwi, sympatyczni i wyraźnie Tobą zainteresowani. Uważasz ich za „nudziarzy”.

Wiesz już jak rozpoznać toksyczny związek, ale czy wiesz jak go naprawić? Mogłoby się wydawać, że wszystkie toksyczne związki są skazane na porażkę i nie wyjdzie z nich nic dobrego. Nad każdą relacją jednak można pracować, by ją naprawić. Nawet jeśli to toksyczny związek. Jak naprawić coś, co często jest już bardzo zepsute?

Przede wszystkim jednak dużo zależy od toksycznego partnera – to on musi chcieć się zmienić.

Jeśli partner nie widzi swoich błędów i nie czuje potrzeby zmiany – nie uda Ci się zmienić go na siłę.

Żeby naprawić związek, trzeba też przestać się obwiniać. Obwinianie jest łatwe – zrzucanie odpowiedzialności na drugą osobę nie prowadzi jednak do żadnych konstruktywnych rozwiązań. Najważniejsze jest to, by obwinianie zamienić w pełne zrozumienie. Jeśli chcecie naprawić swój związek i wyjść z toksycznej relacji, by zbudować coś zdrowego i dobrego – musicie wykazać się zrozumieniem.

Trzeba nauczyć się rozmawiać z partnerem – w sposób otwarty komunikować mu swoje potrzeby, nazywać emocje i wyznaczać granice. To wszystko jest bardzo istotne, ale też bardzo trudne. Dlatego nie wolno się zamykać na pomoc innych – to właśnie oni mogą Ci pomóc.

Tutaj bardzo przydatna jest psychoterapia – to właśnie ona pozwoli wam poszerzyć swoje horyzonty i lepiej zrozumieć zarówno siebie samych, jak i siebie nawzajem – to wszystko ma ogromne znaczenie. Dlatego bardzo ważna jest tutaj rola terapii dla par – to właśnie podczas niej będziecie uczyć się komunikować z partnerem, rozmawiać o swoich potrzebach i emocjach, a także będziecie mieli okazję do przepracowania swoich problemów oraz odbudować więź, która was przecież łączyła i sprawiła, że weszliście w ogóle w związek.

Poza terapią dla par ważna jest też terapia indywidualna. Toksyczny partner musi zmienić swoje zachowanie – a żeby to zrobić, musi w pełni zrozumieć mechanizmy, które za nim stoją i wypracować sobie lepsze, zdrowsze wzorce, które będą akceptowalne społecznie, a przy tym pomogą poprawić jakość życia. Psychoterapia indywidualna może tu odnieść bardzo korzystne rezultaty. Podczas terapii masz szansę zrozumieć istotę toksycznej relacji, a także umocnić się w swoim przekonaniu, że zasługuje się na coś lepszego. Psychoterapia będzie dla Ciebie wsparciem w rozwikływaniu swoich problemów, zrozumieniu mechanizmów, które sprawiły, że w ogóle weszło się w toksyczny związek i pozwoli unikać takich sytuacji w przyszłości.

Możesz też zdecydować się na psychoterapię grupową – tam odnajdziesz zrozumienie ze strony ludzi, którzy mają podobny do Twojego bagaż doświadczeń. To bezpieczna przestrzeń, w której możesz się dzielić swoimi emocjami i przeżyciami, a nikt nie będzie Cię oceniał negatywnie – przez wspólną pulę doświadczeń też możesz liczyć na wsparcie i pełne zrozumienie. Zrozumiesz w ten sposób, że przykre doświadczenia nie są Twoją winą – nie spotkały Cię, bo jesteś osobą gorszą czy taką, która zasługiwała na karanie ze strony partnera – bo nikt na to nie zasługuje, a prawdziwa, zdrowa relacja opiera się na równości, partnerstwie i zrozumieniu. To toksyczny partner próbował przekonać, że jest inaczej. Psychoterapia grupowa jest również w wskazana jako uzupełnienie indywidualnej terapii.

 

Autorka: Agnieszka Kacpura – Psycholog, seksuolog, terapeuta par, pedagog, mediator i biegły sądowy

Jeżeli poruszany problem dotyczy Ciebie i chcesz dowiedzieć się więcej - skontakuj sie z nami.

Napisz na: psycholog@kochamzabardzo.pl
lub zadzwoń: +48 501 695 159

Zobacz też:

Okiem
eksperta

Być może w tekstach, które piszą dla Ciebie psychologowie i terapeuci odnajdziesz siebie, swój problem, odkryjesz, że sytuacje tu opisane, to również Twoja historia…

WIĘCEJ

Moja
historia

Dziękujemy za to, że do nas tak licznie piszecie. Listy świadczą o tym, że jesteśmy Wam potrzebni.

WIĘCEJ

Chwila
dla siebie

Jeśli lubisz teksty z ukrytym przesłaniem, zajrzyj tu koniecznie! W tej rubryce obowiązuje jedna bardzo ważna reguła. Otóż bohaterem/bohaterką każdej historii… jesteś Ty.  Zebrane tu myśli, sentencje i historie pomogą Ci odkryć to czego jeszcze o sobie nie wiesz.

WIĘCEJ

Dorosłe dzieci z rodzin dysfunkcyjnych - Jak sobie radzić z rozstaniem - Pomoc psychologiczna online